Dwie płcie - dwa zdjęcia w dokumencie
Ta sytuacja przynajmniej raz w życiu spotkała każdego transseksualistę: listonosz nie chce wydać poleconego, bo zaadresowany jest do mężczyzny, a adresat jest długowłosą blondynką. Aby uniknąć podobnych problemów Rzecznik Praw Obywatelskich zaproponował dziś ministrowi spraw wewnętrznych, aby osobom transseksualnym wydawać legitymację z dwoma zdjęciami: w wersji męskiej i damskiej.
- Geje oburzeni na "Rzeczpospolitą" za... kozę
- Lesbijki: O gejach to piszecie, a o nas nie
- Inne dowody osobiste dla transseksualistów
- Transseksualiści w Polsce wychodzą z ukrycia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski, doszedł do takich wniosków po serii spotkań z przedstawicielami mniejszości seksualnych. W liście do ministra Grzegorz Schetyny pisze, że z problemem "borykają się osoby, które czasowo lub trwale nie identyfikują się ze swoją płcią fizyczną, tj. transseksualiści, transwestyci, a także transgenderowcy i crossdresserzy".
Dla takich osób kłpotliwa jest każda kontrola dokumentów. Jedyną możliwością udowodnienia tożsamości jest okazanie zaświadczenia lekarza o zmianie płci. A i tak "często spotykają się z odmową przysługujących im praw" - pisze rzecznik.
Dlatego Kochanowski proponuje wprowadzenie przygotowanego przez organizację Trans-Fuzja projektu legitymacji z dwoma zdjęciami. W dokumencie wpisane byłoby również imię i odmieniona końcówka nazwiska, adekwatna do aktualnie używanej płci. Przy okazji rzecznik zwraca się do wszelkich służb mundurowych o poszanowanie osób o zmienionej płci.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!