Wezbrana Odra porwała most pontonowy
Rano fala powodziowa na Odrze zerwała wojskowy most pontonowy zbudowany w miejscowości Kopanie. Miał służyć okolicznym mieszkańcom, którzy mają pola po drugiej stronie rzeki. Stały most też został zburzony przez wodę. Ten pontonowy, jak mówią strażacy, "popłynął w siną dal".
- Schetyna: Mamy 65 milionów na powódź
- Powodziom winni są niemieccy osadnicy
- Dramatyczna sytuacja na południu Polski
- Powódź kosztowała 1,2 miliarda złotych
- Kotlina Kłodzka cała pod wodą
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie wiadomo, gdzie obecnie znajduje się most, czy raczej jego elementy" - mówi DZIENNIKOWI bryg. Aleksander Połoszczański, rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej w Opolu. Fragmenty pontonowej konstrukcji dryfują po Odrze od godz. 9.20. Wtedy wezbrana fala porwała zbudowany przez wojsko most.
Straż nie planuje wyłapywania elementów przeprawy. Jeśli dostanie informacje o zalegających fragmentach, postara się je wyłowić. Do tej pory, mimo że po drodze jest wiele mostów i jazów, strażacy nie dostali żadnej informacji.
Tymczasem sytuacja w Opolskiem jest bardzo trudna. Tuż po południu nad Opolem zaczęły gromadzić się burzowe chmury. Gdzieniegdzie deszcze pada już od dawna, skutecznie utrudniając pomoc i usuwanie szkód.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!