Ścięty inżynier świętym? To możliwe
Czy Piotr Stańczak zostanie świętym za to, że stracił życie, bo odmówił przejścia na islam? Kościół jest ostrożny. "Trzeba znać szczegóły sprawy. Nie wiem, czy to śmierć męczeńska" - mówi biskup Tadeusz Pieronek. Dodaje, że proces beatyfikacyjny musiałby prowadzić biskup z Pakistanu.
- Opowiedział, jak mordowali Piotra Stańczaka
- Kto ściął Polaka? Są pierwsze odpowiedzi
- Wiedzą, kto odpowiada za ścięcie Polaka
- Negocjował uwolnienie i kazał zabić Polaka?
- Nie poznamy prawdy o śmierci Stańczaka?
- Sikorski chce śmierci dla mordercy Polaka?
- Dałem się porwać talibom
- Polacy wolą Kościół od ojczyzny
- Spisek w Watykanie przeciw beatyfikacji?
- Ścięli Polaka, bo nie przeszedł na islam
- Pakistan złapał mordercę Piotra Stańczaka
- Złapali zabójcę Polaka. Rodzina wie z TVN
- "Za śmierć Polaka odpowiada rząd"
- Te media szkodzą beatyfikacji papieża
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak zdradził agencji DPA człowiek, który miał być więziony w tej samej celi, co Polak, Stańczak usłyszał od talibów przed śmiercią ofertę. Konwersja na islam w zamian za ocalenie życia.
"Był jednak uparty i odrzucił nasz gest dobrej woli. Piotr powiedział, że najpierw powinniśmy go uwolnić. Pojedzie z powrotem do ojczyzny, porozmawia z rodziną, poczyta o islamie i dopiero potem podejmie decyzję, czy zmienić religię" - odpowiadał uwięzionemu Pakistańczykowi jego strażnik. Talibowie słysząc odmowę, postanowili zabić Polaka.
Czy odmowa konwersji w obliczu śmierci, o ile Pakistańczyk mówi prawdę, nie czyni ze Stańczaka męczennika? "Trzeba znać szczegóły sprawy, nie wiem, czy śmierć Piotra Stańczaka kwalifikuje się jako śmierć męczeńska. Każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie" - odpowiada portalowi fronda.pl bp Tadeusz Pieronek.
Najpoważniejszym pytaniem jest, czy wiara miała faktycznie wpływ na decyzję porwanego Polaka. Stańczak mógł odmówić konwersji z powodów nie związanych z religią. "Sama męczeńska śmierć za odmowę przejścia na inną religię to akt heroiczny, w nauce Kościoła nazywany <chrztem krwi>. Zmywa ona każdy grzech. O wiele bardziej istotne od tego kim dana osoba była za życia są charakter śmierci i jej okoliczności" - mówi bp Pieronek.
To musiałby jednak zbadać pakistański biskup Islamabadu i Rawalpindi. To zwierzchnik miejsca, gdzie doszło do egzekucji rozpoczyna proces beatyfikacyjny. "Oczywiście inicjatywa może wyjść również ze strony katolików świeckich, ale biskup jest za nią odpowiedzialny" - precyzuje w rozmowie z portalem fronda.pl bp Pieronek.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!