Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Biegły zbada, czy klarnet przekracza normy

2009-07-02 | Ostatnia aktualizacja: 02:03 | Komentarze: 0 | skomentuj
Biegły zbada, czy klarnet przekracza normy

Biegły zbada, czy klarnet przekracza normy / Inne

Gdański sąd nie bardzo wie, co zrobić z klarnetem, dlatego powoła biegłego, który zadecyduje, czy dźwięk instrumentu przekracza polskie normy i może być uciążliwy dla sąsiadów muzyka.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W grudniu zeszłego roku gdyński sąd wydał wyrok w sprawie studentki Akademii Muzycznej, Ewy Nowackiej. Studentkę pozwały jej trzy sąsiadki, którym przeszkadzało to, że dziewczyna gra w domu rodziców na klarnecie. Sąd zakazał dziewczynie gry na instrumencie.

Dziewczyna odwołała się od wyroku. Zdaniem obrońcy studentki, Michała Puchalskiego, wydając wyrok sąd naruszył prawo do własności i wolności, a sąd wziął pod uwagę tylko opinię sąsiadek rodziców Nowackiej. "Nie wykonano wówczas żadnych badań, które w sposób obiektywny określiłyby poziom hałasu towarzyszącego grze na klarnecie, a przecież istnieją przepisy, które wyznaczają tego typu normy" - mówił Puchalski. Pokój, w którym ćwiczy Nowacka, został wygłuszony, a od paździenika 2007 roku studentka przeprowadziła się do akademika i w domu rodziców ćwiczy tylko w weekendy.

Sąd zadecydował, że powoła biegłego, który sprawdzi, czy dźwięk klarnetu rzeczywiście jest zbyt głośny, czy przekracza polskie normy i czy może być uciążliwy dla sąsiadek Nowackiej.

kred
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «