Ile zdrowasiek za ściągnięcie pliku?
"Obraziłem Pana Boga następującymi grzechami: ściągałem muzykę i filmy z sieci..." - czy tak powinna wyglądać spowiedź polskiego nastolatka? To że większość młodych ludzi nielegalnie ściąga z internetu pliki, wiadomo od dawna. Ale czy takie ściąganie jest grzechem? Zastanawia się nad tym poważne katolickie pismo.
- Internauci wystawiają Bogu cenzurkę
- Koniec z cenzurą w internecie?
- Podrywał w internecie, okradał w realu
- Polscy internauci wyprodukowali komedię!
- Polacy uzależnieni od Naszej-klasy
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najnowszy "Gość Niedzielny" robi z zagadnienia ściągania plików z internetu "Temat Numeru". Artykułu daje garść merytorycznych informacji o problemie. Przypomina m.in. że tylko w Polsce ściąganych jest pięć milionów utworów tygodniowo. Podaje też mało znany fakt, że wymienianie plików wpływa... na wzrost sprzedaży płyt i zyski artystów z koncertów.
Bardzo ciekawe jest też fragment o etycznym wymiarze problemu. "Gość Niedzielny" przypomina opinię ks. Grzegorza Ułamka, publikowaną już wcześniej na łamach niszowego magazynu "RUaH": "Nielegalne kopiowanie płyt, filmów i książek oraz kserowanie podręczników przez studentów jest grzechem" - grzmiał ks. Ułamek, czym rozsierdził internautów.
Piraci bronili się, że to my wszyscy jesteśmy okradani przez koncerny muzyczne dyktujące zbyt wygórowane ceny. "Jasne, możemy się zastanawiać, czy inni nas nie okradają, dyktując tak wysokie ceny, ale sytuacja, że ktoś nas okrada, nie usprawiedliwia postępowania w ten sam sposób” - tłumaczy ks. Ułamek.
Jak wynika z artykułu w "Gościu" sprawa nie jest taka oczywista, bo problem z moralną oceną ściągania plików ma wielu księży spowiadających młodych ludzi. Głos w dyskusji zabiera też, o. Piotr Jordan Śliwiński, kapucyn, dyrektor Szkoły dla Spowiedników. "Pokusa ściągania muzyki za darmo jest dziś ogromna, ale przecież ta sprawa nie stoi na ostrzu noża: coraz więcej plików można ściągać legalnie albo za drobną opłatą. Pamiętajmy, że nic nie zwalnia nas z obowiązku szanowania praw innych. (...) A poza tym, czy ja muszę w dzisiejszym świecie wszystko nabyć? Nie. Mam wybór" - mówi o. Śliwiński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!