Minister Kopacz ostrzega przed szatanem
Co ma wspólnego paczka papierosów i strona internetowa o treściach satanistycznych? Przed obiema ostrzega Minister Zdrowia. Przynajmniej według satanistów, bo sama Ewa Kopacz nic nie wie, że jest wykorzystywana do promocji filozofii satanistycznej.
- NIK oskarża Ewę Kopacz. Chodzi o 300 mln zł
- Rydzyk: Laickie media zioną nienawiścią
- Gang porywaczy narządów sieje strach
- Minister Kopacz zatrudniła syna znajomego
- Egzorcysta: Diabeł mnie opluł
- Szatan z jednoosobowej klasy
- LPR chce wsadzać sekciarzy do więzienia
- Egzorcysta: Prowadzimy wojnę z Szatanem
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy samo czytanie o szatanie jest groźne? Można by tak sądzić po ostrzeżeniu jakie widnieje przy wejściu na jedną z polskich witryn satanistycznych: "Minister Zdrowia ostrzega: witryna zawiera treści o tematyce satanistycznej, mogące obrażać uczucia religijne i estetyczne niektórych osób."
Napis umieszczony na czarnym tle wygląda jak poważne ostrzeżenie. W rzeczywistości ma jednak przykuć uwagę i wzmagać ciekawość. Bez względu czy klikniemy napis "wejdź" czy "wyjdź" - i tak dostaniemy się na stronę.
A na niej niewybredny język i duża dawka pseudonaukowych wynurzeń. Osobny dział poświęcony jest na przykład satanistycznej filozofii.
O nietypowym ostrzeżeniu przed witryną chcieliśmy zapytać przedstawicieli ministerstwa, jednak urzędnicy tak się przerazili, że odmówili rozmowy. Krzysztof Suszek, dyrektor Biura Prasy i Promocji, podziękował jedynie za zwrócenie uwagi i zapewnił, że "Ministerstwo Zdrowia podejmie odpowiednie działania".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!