Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Jaruzelski: Nie kazałem zestrzelić samolotu

2009-07-03 | Ostatnia aktualizacja: 02:08 | Komentarze: 0 | skomentuj
Jaruzelski: Nie kazałem zestrzelić samolotu

Jaruzelski: Nie kazałem zestrzelić samolotu Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

"Nie mogłem jako polski minister obrony wydawać jakiegokolwiek rozkazu lotnictwu ani przedstawicielom innego państwa" - mówi gen. Jaruzelski. Tak skomentował sprawę notatki odnalezionej przez IPN. Według Instytutu jednoznacznie dowodzi ona, że to Jaruzelski kazał zestrzelić nad Czechosłowacją samolot z Polakiem.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Czy gen. Wojciech Jaruzelski wydał w 1975 roku rozkaz zestrzelenia nad Czechosłowacją samolot z uciekającym Dionizym Bielańskim? Dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN dr Łukasz Kamiński nie ma wątpliwości, że tak. Dowodzi tego odnaleziona niedawno w archiwach notatka.

"Po telefonicznym połączeniu się z dyżurnym Sł. Bezp. w Krakowie otrzymałem następujące informacje: samolot zestrzelony został na terenie Czechosłowacji w miejscowości TRANAWA k/Brna w dniu dzisiejszym o godz. 15.56 na polecenie Ministra Obrony gen W. Jaruzelskiego" - pisał dyżurny wrocławskiej służby bezpieczeństwa 16 lipca 1975 roku.

>>>IPN: Gen. Jaruzelski kazał zestrzelić uciekiniera

Choć Kamiński był przekonany, że to dowodziło bezpośredniego polecenia gen. Jaruzelskiego, to tak pewny nie jest inny historyk Instytutu Pamięci Narodowej. Antoni Dudek w rozmowie z TVN 24 stwierdził, że gen. Wojciech Jaruzelski nie mógł wydać rozkazu zestrzelenia samolotu nad terytorium czechosłowackim, bo nie miał takiej możliwości. W jego ocenie notatka dowodziła jedynie, że wydał na to zgodę.

I taka jest też linia obrony samego generała. "Nie mogłem jako polski minister obrony wydawać jakiegokolwiek rozkazu lotnictwu ani przedstawicielom innego państwa, to wie i rozumie nawet zwykły żołnierz" - powiedział Jaruzelski.

Zaznaczył, że "niezależnie od tego, ubolewa, że zginął człowiek". Przypomniał, że "to był czas antagonistycznego podziału Europy i świata z różnymi tego konsekwencjami". "Dziś po 35 latach nadawany jest temu sensacyjny wymiar" - powiedział. Zaznaczył, że "liczy, że prokuratura przeprowadzi stosowne śledztwo".

PW
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «