Wpadł tajemniczy pedofil sprzed lat?
Czy Michał W., zatrzymany kilka dni temu za molestowanie kolonistek w Mielnie, to tajemniczy pedofil sprzed lat? Szczecińska policja nadal bowiem nie znalazła zboczeńca, który kilka lat temu w jedne wakacje skrzywdził 29 dzieci. Teraz trzeba porównać DNA obu podejrzanych.
- Ksiądz-pedofil krzywdził, a kary nie dostał
- Wpadło 31 pedofilów z całej Polski
- Pedofil molestował najmłodsze kolonistki
- Pedofil z Mielna trafił za kraty
- 25 lat za śmierć pierwszego aferzysty III RP
- Zatrzymano kolejnego polskiego Fritzla
- Polska rajem dla belgijskich pedofilów?
- Internauta wystawił policji pedofila
- Polski Fritzl gorszy od oryginału?
- Pedofil po wyroku... opiekuje się dziećmi
- Prokuratorzy odwołani za pedofilskie zdjęcia
- Koszalin będzie miastem pedofilów?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rodzice dwóch 9-latek z kolonii w Mielnie nadal są w szoku. Do pokoju dziewczynek zakradł się w nocy pedofil i wykorzystał dwie z nich. Jedna dziewczynka trafiła do szpitala. Podejrzanego szybko udało się złapać i usłyszał już zarzuty. To 23-letni Michał W., kolega syna jednej z wychowawczyń. Nie przyznaje się do zarzutów.
Michał W. spędzi w areszcie kolejne trzy miesiące. W tym czasie policja sprawdzi też czy nie ma związku z inną, tajemniczą sprawą. Kilka lat temu w wakacje pedofil grasował na Wybrzeżu: w Dziwnowie, Wisełce, Rewalu oraz na południu Polski. Jak przypomina "Głos Szczeciński", dotykał kolonistki i kolonistów w intymne miejsca, głaskał i onanizował się. Prokuratura ma jego DNA. Ale przez trzy lata nie znalazła zboczeńca.
Jego sprawa została umorzona. Teraz DNA każdego podejrzanego o czyny pedofilskie trafiają do Szczecina, gdzie są porównywane z tym pobranym kilka lat temu.
Na razie uderza podobieństwo działania.Tamten pedofil także wchodził do pokoi młodych kolonistów nad ranem przez okno. "To o niczym nie przesądza. Były już przypadki pedofili, którzy tak właśnie docierają do swoich ofiar. Wykorzystują otwarte okna, bo z powodu pogody są najczęściej otwarte nawet w nocy" - mówi "Głosowi Szczecińskiemu" prokurator Jarosław Przewoźny z Kamienia Pomorskiego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!