Uważaj na wirusa Michaela Jacksona
Dostałeś maila o śmierci Michaela Jacksona? Zastanów się dwa razy, zanim go otworzysz. Może się to bowiem skończyć dla ciebie bardzo źle. Cyberprzestępcy wykorzystali śmierć Króla Popu do stworzenia wirusa wykradającego hasła do kont bankowych. Rozsyłają go pocztą elektroniczną.
- Polscy fani pomodlą się za Jacksona
- Warszawa pożegnała króla
- Kwaśniewski: Jackson to był król
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Maile dotyczące śmierci Michaela Jacksona niekoniecznie muszą zawierać informacje dotyczące gwiazdora. "Michael Jackson Was Killed..." to mail-pułapka - ostrzegają twórcy programu PC Tool Threatfire. Plik załączony do maila zatytułowanego "Remembering Michael Jackson" wcale nie zawiera zdjęć i piosenek Jacksona. Jest tam wirus, który infekuje komputer i kradnie hasła do kont bankowych.
Dodatkowo wirus automatycznie rozsyła maila do wszystkich znajomych nieszczęśnika, który zdecydował się otworzyć załącznik. Mail z wirusem najczęściej rozsyłany jest z adresu sarah@michaeljackson.com.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!