Polki w półfinale "Mam talent" w USA

| Aktualizacja:
X

26-letnie trojaczki z Żagania, które 10 lat temu wyjechały do USA, nie zmarnowały swej szansy. Po studiach na tamtejszej uczelni muzycznej wystartowały w amerykańskiej edycji programu "Mam talent". Tak oczarowały jury wdziękiem i wirtuozerią gry na skrzypcach, że są w półfinale!

psav

Aleksandra, Monika i Izabela Okapiec są nie tylko utalentowane i piękne. Są też medialnymi osobowościami. Widzowie śmiali się do rozpuku, gdy dziewczęta handryczyły się o to, która z nich jest liderką grupy. Znany między innymi ze "Słonecznego Patrolu" David Hasselhoff (który w programie "America's Got Talent" jest w jury) aż wstawał z krzesła, gdy siostry zaczęły swe show.

>>>Zobacz, jak Polki z Żagania rzuciły na kolana Hasselhoffa

Nie tylko Hasselhoff był zachwycony. Również oceniająca popisy dziewcząt żona Ozzy'ego Osbourne’a mówiła o narodzinach nowej gwiazdy. Trzeci członek jury, dziennikarz "London Daily Mirror", miał wprawdzie zastrzeżenia do ich głosu, ale ostatecznie także powiedział "tak". W ten sposób, siostry Okapiec przeszły do półfinału programu, którego rozgrywka odbędzie się na scenach w Las Vegas.

Seksowne trojaczki już są sławne. Jeśli nawet nie dostaną się do finału, to i tak mają szansę na zrobienie oszałamiającej kariery. Ich występ oglądały miliony telewidzów. Sądząc po reakcji publiczności zgromadzonej w sali, w której odbywały się przesłuchania, dziewczęta mogą zdobyć rzesze fanów na całym świecie.

Udostępnij na Facebooku
Źródło: dziennik.pl