Latał po alkoholu, odpowie za łapówkę
Gdy policjanci zatrzymali go na lotnisku w Rudnikach na Śląsku, próbował im wręczyć łapówkę. Myslał, że w ten sposób uniknie kary za latanie motolotnią po pijaku. Nie udało mu się - teraz odpowie za latanie pod wpływem alkoholu i za korupcję.
- W zderzeniu motolotni zginęły dwie osoby
- 81-letni motolotniarz zginął w Szczecinie
- Rowerzyści chcą jeździć po wypiciu piwa
- Polski motolotniarz zabił się w Czechach
- Zmarł ranny w wypadku cessny w Krakowie
- "Burza zrywa słuchawki z głowy pilota"
- Ukradł auto. Schował konkubinę w bagażniku
- Przekręt za milion w ambasadzie Egiptu
- Motolotniarz zginął, bo nie słuchał żony
- Wolał jechać pijany, niż dać prowadzić żonie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zatrzymany 47-latek miał w organizmie dwa promile alkoholu. Policjanci zostali wezwani na lotnisko przez kogoś, kto widział, że mężczyzna najpierw pił, potem latał. Gdy funkcjonariusze zapytali o latanie po alkoholu, mężczyzna próbował wręczyć im 100 złotych.
Mężczyzna na swym koncie ma jeszcze jedno, oprócz latania po alkoholu i próby przekupstwa, przewinienie. Nie ma uprawnień, by latać na motolotni, więc naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu powietrznym. Latanie pod wpływem alkoholu jest traktowane jak jazda po pijaku - 47-latkowi grożą więc dwa lata więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!