Ratował syna i sam się utopił
Tragedia w Sarbinowie koło Mielna. Nieodpowiedzialny ojciec pozwolił synowi pływać w morzu przy ogromnych falach i czerwonej fladze. 12-latek zaczął się topić. Mężczyzna chcąc go uratować, sam utonął.
- Nurkowie penetrują wrak polskiego Titanica
- Trzylatka utopiła się w sadzawce
- Ojciec z synem zginęli na skałach Irlandii
- Rzucił się ratować kolegę. Obaj utonęli
- Polacy nad wodą igrają z żywiołem
- Znaleziony w Wiśle topielec to nie zaginiony pilot?
- Czarne punkty uratują przed utonięciem?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W czwartek około 20 mężczyzna poszedł na plażę z synem i córką. Pomimo czerwonej flagi cała trójka weszła do morza. W pewnym momencie 12-letni chłopiec zaczął się topić. Wtedy to ojciec rzucił mu się na pomoc. Zdołał wyciągnąć nastolatka z morskiego żywiołu, jednak sam został porwany przez falę.
Mężczyzna najprawdopodobniej utonął. Ratownicy i płetwonurkowie ze straży pożarnej szukali ciała wśród głębin, jednak musieli przerwać akcję ze względu na fatalną pogodę.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!