Polacy i Amerykanie rozjechali cud świata
Z przepięknego starożytnego Babilonu, uznawanego za jeden z siedmiu cudów świata, nie zachowało się wiele. Ale czego nie zniszczył czas, zniszczyli żołnierze międzynarodowej koalicji w Iraku. Głównie Polacy i Amerykanie. To oni rozjeżdżali święte ścieżki ciężkim sprzętem - wynika z raportu ONZ.
- W Seulu spłonęła 600-letnia brama
- 24 tysiące żołnierzy w kolejce po medal
- Czy to cud? Ludzkie serce w wodzie
- Pożar strawił cerkiew w Sankt Petersburgu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dokument opisany przez "Gazetę Wyborczą" wylicza zniszczenia. Największe spustoszenie poczyniły wykopy i potem wyrównywanie terenu. "W ten sposób uszkodzono najważniejsze obiekty, jak Bramę Isztar i drogę procesyjną" - podkreślają autorzy.
>>> NATO wysadziło posąg Buddy w Afganistanie
W raporcie, który powstał m.in. w oparciu o inspekcje UNESCO w latach 2088-09, podkreśla się, że stacjonujące w sąsiedztwie ruin Babilonu wojsko wprowadziło na zabytkowe tereny ciężki sprzęt i buldożery.
Od początku taka lokalizacja bazy była wielkim utrapieniem dla archeologów."To tak, jakby zbudować obóz wojskowy pod piramidą Cheopsa w Egipcie albo w brytyjskim Stonehenge" - oburzali się w 2005 r. przedstawiciele British Museum.
>>> Bitwa azjatyckich armii o świątynię
Autorzy raportu przyznają, że nie wszystkie szkody powstały w Babilonie w czasie stacjonowania żołnierzy. Duża ich część pochodzi z czasów Saddama Husajna, który zbudował tu jeden ze swoich słynnych pałaców, a także z czasów po 2004 r., kiedy opiekę nad Babilonem z powrotem przejęła iracka Rada Starożytności i Dziedzictwa.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!