Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

W Kamieniu Pomorskim ktoś podłożył ogień

2009-07-15 | Ostatnia aktualizacja: 02:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Za horror mieszkańców domu socjalnego w Kamieniu Pomorskim - którzy w kwietniowym pożarze stracili bliskich i cały dobytek - odpowiada człowiek. Biegli badający przyczyny tragedii nie mają wątpliwości: 23 osoby zginęły, bo ktoś zaprószył ogień. To nie było zwarcie instalacji.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Z zeznań świadków wynika, że pożar rozprzestrzeniał się błyskawicznie, tak jakby w grę wchodziła jakaś łatwopalna substancja - pisze "Gazeta Wyborcza", która nieoficjalnie dowiedziała się, co orzekną biegli z zakresu pożarnictwa. Stanowisko biegłych, którzy uważają, że było to zaprószenie ognia mają potwierdzać wyniki śledztwa prowadzonego przez policjantów i prokuratorów ze Szczecina. W relacjach świadków pojawiała się bowiem historia mężczyzny grożącego podpaleniem.

Sęk w tym, że wielu świadków, rozbudzonych pożarem, było się w szoku. Niektórzy mocno pijani. Dlatego nie pamiętają szczegółów. Możliwe też, że ewentualny podpalacz zginął w pożarze - pisze "Gazeta Wyborcza".

>>>W pożarze spłonęło aż trzynaścioro dzieci

"Najważniejszy wniosek: przyczyną pożaru na pewno nie było zwarcie w instalacji elektrycznej" - powiedziała gazecie osoba zaangażowana w śledztwo.

Tragiczny pożar wybuchł 13 kwietnia, czyli w drugi dzień świąt wielkanocnych. Zginęły w nim 23 osoby, w tym 13 dzieci.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «