26 Polaków zginęło we Francji przez hamulce
Eksperci wiedzą, co było przyczyną tragedii Polaków, którzy 2 lata temu podczas autokarowej pielgrzymki do sanktuarium w La Salette spadli ze skarpy pod Grenoble. Zawiniły hamulce. Mógł je zepsuć kierowca przy nieprawidłowym hamowaniu. Potwierdziła to druga ekspertyza techniczna.
- Śledztwo ws. masakry pod Grenoble umorzone
- Wypadek autokaru z Polakami. Są ranni
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mimo podejrzeń o nieprawidłowe używanie hamulców przez kierowcę podczas zjazdu ze stromego wzgórza, przewoźnik - firma Caban - nie zostanie ukarany. Nie da się bowiem jednoznacznie
stwierdzić, czy hamulce zepsuł kierujący pojazdem. Równie dobrze mógł zawieść układ hydrauliczny lub któryś z klocków hamulcowych. Wrak był podczas badań w takim stanie, że nie dało
się ustalić, czy przed wypadkiem pojazd nadawał się do jazdy.
To ostateczne ustalenia, które kończą śledztwo. Wnioski z postępowania przedstawił dziś prokurator z Grenoble Jean Philippe.
W katastrofie, do której doszło 22 lipca 2007 roku, zginęło 26 pielgrzymów, a 24 zostało rannych. Autokar z polskimi turystami wjechał, mimo braku odpowiedniego zezwolenia, na niebezpieczną
górską drogę w rejonie Laffrey.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!