Rosja szykuje nam drugi Czarnobyl
Zaledwie 100 kilometrów od polskiej granicy Rosjanie postawią nową elektrownię atomową. Mają tam powstać reaktory, które są tylko nieco zmodyfikowaną wersją tych z Czarnobyla. Finowie i Polacy chcą interwencji europarlamentu. Na razie wszystko owiane jest tajemnicą.
- Ekolodzy chcą się pogodzić z elektrownią
- Wyjazd do Czarnobyla nagrodą w konkursie
- Tu staną polskie elektrownie atomowe
- Czarnobyl wciąż zagraża ludziom
- Na Bałtyku zaroi się od wiatraków
- Rosja ma atomową propozycję dla Polski
- Zrzuć bombę atomową i zobacz, co narobiłeś
- Greenpeace zapłaci elektrowni w Koninie
- Rosyjskie specsłużby kupią PZL Świdnik?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O elektrowni wiadomo niewiele. Stanie tuż przy granicy z Polską. Nad Niemnem, w obwodzie kaliningradzkim powstaną trzy bloki. Miejsce nie jest przypadkowe. Rosja nie ma podobnych do europejskich limitów i licencji na emisję dwutlenku węgla. Przez to rosyjska energia jest tańsza. Moskwa liczy więc, że zarzuci Europę nie tylko swoim gazem i ropą, ale też prądem.
Ale planowany projektu obudził czujność w Polsce. W naszym kraju dobrze pamiętana jest katastrofa z Czarnobyla. A bezpieczeństwo nowych reaktorów atomowych jest mocno krytykowane. "Rosatom zapewnia, że użyje bezpiecznych reaktorów, ale ludzie mu nie wierzą" - mówi gazecie "Polska. The Times" Raszid Alimow z organizacji ekologów Ekopierestrojka.
Polscy eksperci są bardziej ostrożni w ocenach reaktorów. "Te, które Rosja chce wybudować, są równie nowoczesne jak te budowane przez Amerykanów czy kraje Europy Zachodniej" - mówi prof. Stefan Chwaszczewski.
>>>Niemiecki Czarnobyl zagraża Polsce?
Niemniej jednak pozostaje kwestia wpływu na środowisko naturalne. A ten może być katastrofalny. Elektrownia do chłodzenia rdzeni będzie musiała pobierać wodę z Niemenu. Temperatura rzeki może wzrosnąć o 6 stopni Celsjusza. To mocno zaszkodzi rzece po litewskiej stronie. "Rząd rosyjski ukrywa prawdę o szkodliwości budowy tego kompleksu dla okolicznej ludności" - mówi "Polsce" rosyjski fizyk atomowy Władimir Sliwiak.
Nie wiadomo też, co się stanie z przetworzonym paliwem nuklearnym. Rosjanie na temat radioaktywnych odpadów milczą.
Inwestycja też najzwyczajniej w świecie łamie rosujskie prawo. Elektrownia ma powstać pod międzynarodowym szlakiem powietrznym. W takich przypadkach reaktory muszą byćzabezpieczone przed uderzeniem samolotów. Tymczasem wiadomo, że buduje się je zakładając wytrzymałość na uderzenie 20 ton. Potężne samoloty wojskowe i pasażerskie ważą dużo więcej.
Finowie już zapowiadają starania o interwencję europarlamentu w Moskwie. Wtórują im polscy eurodeputowani. "Skończył się czas tolerancji dla Rosji, traktowania uwag krytycznych państw Europy Środkowej pod jej adresem jako przejaw antyrosyjskości" - mówi gazecie Bogusław Sonik z PO.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!