Chciała złożyć wózek z dzieckiem
Pięć lat więzienia. Tak może zakończyć się spacer 37-latki z dwuletnim dzieckiem. Matka była pijana. Spacerując po grudziądzkim parku, co chwila przewracała wózek. W końcu próbowała go złożyć. Ale dziecko nadal było w środku. Pijaną matkę powstrzymali policjanci. Ona trafiła do izby wytrzeźwień, dziecko do szpitala.
- Sąd odebrał im dziecko, bo są niezaradni
- Pchnęła córeczkę nożem w brzuch. Ma zarzuty
- Cugier-Kotka pije, choć jest w ciąży
- Wdrapali się na pociąg. Zabił ich prąd
- Pijana dźgnęła córkę. Grozi jej dożywocie
- Zadźgał kumpla od kieliszka na libacji
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przerażony mieszkaniec Grudziądza zaalarmował policję o pijanej matce z dzieckiem w poniedziałek około godz. 22.30. Powiedział dyżurnemu, że w parku przy ul. Hallera zataczająca się kobieta co chwila przewraca wózek. Próbuje go też złożyć.
Policjanci szybko pojawili się w parku. 37-latka nie zamierzała się ich słuchać. Była wulgarna. Nie zważając na mundurowych dalej próbowała złożyć wózek. Wyrwali go jej dopiero policjanci. Zadzwonili też od razu po pogotowie, bo w wózku było dziecko. 2-letni chłopczyk jest teraz na obserwacji.
Jego matka trafiła tymczasem do izby wytrzeźwień. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,5 promila, ale możliwe, że kobiet była bardziej pijana. Nie miała bowiem siły dmuchać w alkomat przez przepisowy czas. Pobrano od niej więc krew do zbadania zawartości alkoholu.
Dziś kobieta usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Grozi za to do pięciu lat więzienia. Sąd Rodzinny może też odebrać jej prawa rodzicicielskie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!