Dziennik.plKraj

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Lewica widzi w 22 lipca "dzień wyzwolenia"

2009-07-22 | Ostatnia aktualizacja: 02:40 | Komentarze: 0 | skomentuj
Lewica widzi w 22 lipca 
"dzień wyzwolenia"

Lewica widzi w 22 lipca "dzień wyzwolenia" Fot. Michal Rozbicki / Inne

Kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza w Lublinie, debata "Nie przepraszajmy za PRL" w Koszalinie, wystawy, imprezy i spotkania "przy kieliszku" ważnych działaczy SLD. Tak lewica uczci dzisiejszą rocznicę. 65 lat temu w Moskwie ogłoszono manifest, który miała nas "wyzwolić".

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dzień 22 lipca nie wszystkim kojarzy się z „wyzwoleniem". Przyznają to nawet lubelscy działacze SLD, którzy w 65. rocznicę ogłoszenia manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN) nie zrezygnowali jednak z manifestowania swych poglądów. "Rzeczpospolita" pisze, że działacze organizują uroczystości w centrum miasta. Kierownictwo partii złoży kwiaty na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza.

Podobnie będzie w Koszalinie, gdzie odbędzie się debata z udziałem syna byłego pierwszego sekretarza KC PZPR Adama Gierka. Temat przewodni debaty: "Nie przepraszajmy za PRL". "Chcemy rozmawiać o prawdzie historycznej, która dziś jest zakłamywana. Nie tęsknimy za PRL, tylko się nie zgadzamy na opluwanie naszych życiorysów" - powiedział "Rzeczpospolitej" Andrzej Niski z Komitetu Obrony Lewicowych Tradycji w Koszalinie.

Tradycyjnie, bo "przy kieliszku" manifest wspominać mają prominentni działacze SLD. Anonimowo zdradzili "Rzeczpospolitej", że chodzi o "pogawędki w gronie przyjaciół, nierzadko zakrapiane dobrym alkoholem".

W samym Chełmie, które było pierwszym miastem, do którego wkroczyła Armia Czerwona w 1944 roku, nie będzie żadnych uroczystości, choć je planowano. Miał by bal przodowników pracy, rozdawanie kartek na żywność sprzedawanie piwa marki Lipcowe Wycofano się z pomysłu po proteście podkarpackiego senatora PiS Kazimierza Jaworskiego. W liście otwartym napisał m.in., że manifest "był to akt podpisany przez Józefa Stalina - bodaj największego zbrodniarza w dziejach ludzkości" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Zobacz, jak kiedyś obchodzono dzień 22 lipca

MP
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «