Wrócili oszukani przez "Kopernik Travel"
Część turystów, którym upadłe biuro podróży "Kopernik Travel" zmarnowało wakacje, wróciła do kraju. Grupa Polaków wylądowała na Okęciu, jednak do swoich rodzinnych miast muszą dotrzeć na własną rękę.
- Nie będą mieli ani wakacji, ani pieniędzy
- Dla wielu wakacje zmieniły się w horror
- Byli bez grosza, a wysłali ludzi na wakacje
- Uwięzieni turyści wracają do kraju
- Jak "4 kółka" wykołowały kursantów
- Nie mamy pasji zwiedzania świata
- Oto wakacje jak z koszmaru
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Grupa turystów wylądowała już na warszawskim Okęciu, w nocy do Poznania i Łodzi przylecą kolejni. To łącznie 60 osób. Jednak to jeszcze nie koniec podróży - turyści muszą jeszcze dojechać do swoich rodzinnych miast, często na drugim końcu Polski. Dalej dojazd do domu turyści muszą zapewnić sobie sami. Czterech urlopowiczów zdecydowało się na powrót na własną rękę. Na ściągnięcie do Polski klientów bankruta wydano już milion dwieście tysięcy złotych z ubezpieczenia - informuje radio RMF FM.
Biuro podróży "Kopernik Travel" ogłosiło upadłość 17 lipca. Mimo, że biuro było niewypłacalne, jeszcze dzień wcześniej wysłało na wakacje do Tunezji 150 osób. W sumie poszkodowanych jest trzy tysiące urlopowiczów - ci, którzy jeszcze nie zdążyli wyjechać, nie mają co liczyć na zwrot kosztów - większośc pieniędzy z ubezpieczenia już została wydana, własnie na ściągnięcie turystów z powrotem do kraju.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!