Inkwizytor Madonny boi się "policji Tuska"
Marian Brudzyński - ten od walk o odwołanie koncertu "depczącej jego uczucia religijne" Madonny - boi się policji. Napisał list do premiera, w którym uzasadnia swe lęki. Stwierdził, że jeśli policja chce ubezpieczać koncert Madonny tak jak chroniła kupców w stolicy, to jest to "groźnie brzmiąca przestroga".
- SLD prosi Tuska, by bronił fanów Madonny
- CBA zajmie się aferą z Madonną?
- Madonna nie zagra przez organizatora?
- Prezydent promuje "zbiorowy masochizm"
- Wałęsa protestuje, bo Madonna go obraża
- Ratusz: Madonna zaśpiewa na Bemowie
- Allegro zbankrutuje przez Madonnę?
- Inkwizytor od Madonny doniósł na Senyszyn
- Koncert Madonny obraża? "Nic podobnego!"
- Koncert Madonny w rękach strażaków
- Strażacy zgodzą się na koncert Madonny
- W rocznicę Grunwaldu geje do lasu!
- Bojkotuje Madonnę ze strachu przed HIV
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kto powinien sobie wziąć do serca tę przestrogę i pamiętać o - jak to ujął Brudzyński - "brutalnej pacyfikacji kupieckich miejsc pracy"? Oczywiście jego Komitet
Obrony Wiary i Tradycji Narodowych "Pro Polonia", który - według jego członków - reprezentuje opinie polskich katolików w sprawie koncertu Madonny.
Brudzyński dziwi się, że to środowiska lewicowe boją się działaczy jego komitetu, którzy w 15 sierpnia - w dniu koncertu - chcą modlić się na warszawskim lotnisku Bemowo w intencji
zbawienia wszystkich profanujących narodowe święto. "Środowisko kojarzone przez Polaków jako te, które na plebanii w Wyszkowie wyrzekało się przed Julianem Marchlewskim
własnej suwerenności państwowej, prosi Premiera RP o ochronę przed garstką katolików <grożących> fanom Madonny… Różańcem" - pisze Brudzyński w liście do Donalda
Tuska.
"Jak donoszą media, w celu rzekomego zapewnienia bezpieczeństwa fanom Madonny, o Pańską pomoc wystąpił Sojusz Lewicy Demokratycznej. Zważywszy na zachowanie się Policji w czasie
szturmu na Kupiecki Dom Towarowy, to bardzo groźnie brzmiąca dla Komitetu Obrony Wiary i Tradycji Narodowych <Pro Polonia> przestroga" - pisze Brudzyński.
Brudzyński pisze też, że lewica i profanujący sierpniowe święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny to "wrogowie narodu polskiego, Chrystusa i Jego Matki".
Przypomina jednocześnie, że "historyczne wydarzenia przypadające na dzień 15 sierpnia są rocznicą zwycięskiej obrony Warszawy przed bolszewicką nawałą w 1920r., nierozerwalnie
przecież związane z nadprzyrodzoną interwencją Matki Bożej - zwaną Cudem nad Wisłą".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!