"Parszywa trzynastka" wyłudzała kredyty
23-letni ełczanin kierował 13-osobową grupą przestępczą wyłudzającą z banku kilkutysięczne kredyty. Oszuści szukali bezdomnych i bezrobotnych i to oni brali pożyczki. Tak udało im się wyłudzić co najmniej 30 tysięcy zł. Ale policja przypuszcza, że banki straciły dużo więcej.
- Wymyślał bezrobotnych, by kraść zasiłki
- Szpitale fałszują dokumentację medyczną
- Wyłudziła od studentów kilkanaście tysięcy
- Tak studentka chciała powiększyć piersi
- Wyłudzili kredyty na 30 milionów złotych
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według ustaleń policji grupa oszustów działała co najmniej od listopada 2008 roku. Głową grupy był 23-letni Karol K. z Ełku. Niecny proceder wyglądał następująco: Karol K. wysyłał tzw. "naganiaczy" czyli 29-letniego Tomasza C. i 31-letniego Rafała N. by szukali chętnych do udziału w przekręcie.
Mężczyźni znajdowali bezdomnych i bezrobotnych, którym wystawiali fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu. Później, już z podrobionymi papierami, "słupy" podpisywały w sklepie Karola K. umowy z bankiem. Ten wydawał świeżo upieczonym "pracownikom" kredyty - od 2000 do 3000 złotych.
Co łatwo się domyślić, strumień nielegalnych pieniędzy omijał samych kredytobiorców i lądował w rękach Karola K. który dzielił się łupem z członkami grupy. A żeby zmylić banki i opóźnić proces windykacyjny, 23-letni szef grupy wpłacał pierwszą ratę kredytu.
Bankowcy o oszustwach i własnych stratach dowiedzieli się od policjantów. Karol K. wyłudził do tego czasu co najmniej 30 tys. zł.
Policja w pomieszczeniach podejrzanych znalazła i zabezpieczyła m.in. należące do przestępców pieczątki i druki umów o zatrudnieniu. Zarzuty usłyszało już 13 osób. Dziesięć z nich, w wieku od 25 do 50 lat oskarżono o oszustwa kredytowe. "Naganiacze", czyli 29-letni Tomasz C. i 31-letni Rafał C odpowiedzą za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Wszystkim grozi do 8 lat więzienia.
Z kolei szefowi oszustów, 23-letniemu Karolowi K. za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą grozi 10 lat odsiadki.
Policja w Ełku nie wyklucza, że w oszustwa bankowe mogło być wmieszane jeszcze kilkadziesiąt osób, a straty mogą sięgać nawet 200 tys. zł.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!