Sprawdź, gdzie burze sparaliżowały Polskę
Gwałtowne nawałnice atakowały szybko. Wystarczyły minuty, by zerwał się porywisty wiatr, który łamał drzewa, niszczył dachy, przewody elektryczne i trakcję kolejową. Wiele dróg i szlaków kolejowych jest zablokowanych. Utrudnienia były też na lotnisku Okęcie. Sprawdź, które miejsca omijać.
- Burze nad Polską dziś nie odpuszczą
- Nawałnice zabijały. Siedem osób nie żyje
- Nawałnice atakują. Stanęły pociągi, są ranni
- Burze idą na wschód, deszcze suną z Niemiec
- Znaleźli ósmą ofiarę nawałnic
- Warszawa liże rany po ulewie
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wieczorne nawałnice szczególnie mocno uderzyły w Dolny Śląsk. Wiele dróg jest zablokowanych w powiatach wołowskim i wrocławskim. Problemy mogą być na trasach z Rawicza do Góry i z Rawicza do Wąsocza. Powalone drzewa mogą rano utrudniać jeszcze jazdę także w rejonie Środy Śląskiej.
>>>Nawałnice zabijały. Sześć osób nie żyje
Na spore utrudnienia muszą się także przygotować pasażerowie podróżujący pociągami na trasie Wrocław - Poznań. W nocy ruch został wstrzymany w okolicy Leszna w Wielkopolsce, w tym miejscu stanęły m.in. dwa pociągi ekspresowe z Warszawy do Wrocławia.
Teraz pociągi pociągi Intercity omijają Leszno przez Ostrów Wielkopolski Krotoszyn. Można się więc spodziewać dużych opóźnień, nawet kilkugodzinnych. W okolicach Bojanowa na granicy województw ruch nadal jest puszczany wahadłowo, po jednym torze.
W czasie burz bardzo mocno ucierpiały szlaki kolejowe w całej Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku.. Zablokowane były trasy z Wrocławia w stronę Legnicy i Zielonej Góry. Na linii Szczecin-Wrocław, między Brzegiem Dolnym a Głogowem pociągi kursują po jednym torze. Podróżnych czekają około godzinne opóźnienia.
Opóźnienia mogą być jednak dużo większe. Informuja o tym internauci. "Pociąg Warszawa - Wrocław, wyjazd 15:30 w czwartek i wciąż jedzie objazdem przez Krotoszyn. Jest 08:10" - pisał jeden z nich na forum tvn24.pl.
Ruch wstrzymany został na odcinku z Jeleniej Góry do Szklarskiej Poręby. Utrudnienia ciągle występują jeszcze na trasie z Wrocławia do Wołowa. Tam normalny ruch powinien zostać przywrócony w najbliższym czasie.
W nocy woda zalała Dworczec Główny w Poznaniu. Ale teraz nie to jest największym problemem. W hali dworca i na peronach tłoczą się setki zdenerwowanych podróżnych. Denerwują się, że od PKP nie sposób uzyskać żadnych informacji. Ale nawet rzecznik Zakładu Linii Kolejowych w Poznaniu Łukasz Więcek nie był nam w stanie powiedzieć, ile będą usuwane awarie na trasie. Zajmuje się tym bowiem firma Polskie Linie Kolejowe, a w dodatku większość awarii jest już na Dolnym Śląsku. Tam już władza zakładu z Poznania nie sięga.
W obu województwa wszystkie kolejowe spółki mają jednak pełne ręce roboty. W nocy odnotowano około 150 awarii sieci kolejowej, na 21 odcinkach tras przerwano ruch pociągów. Jak jednak zapewniają kolejarze, większość awarii jest już usunięta.
czytaj dalej
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!