Kochanowski: kupcy nie powinni śpiewać
Handlarze z warszawskiego placu Defilad niczego nie nauczyli się przez ostatnie 28 lat. W 1991 roku policja tak samo jak w tym tygodniu wyrzuciła ich z placu ku uciesze warszawiaków. Nie broni ich nawet Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, który wytyka że nie powinni śpiewać Roty i wciągać w bijatykę dzieci.
- Kupcy kontra straż: to już jest wojna
- Szef kupców dziękuje kibolom za wsparcie
- Kupcy będą odbierać towar dwa miesiące?
- 19 osób z zarzutami po bitwie pod KDT
- Kupcy z KDT straszą szczękami
- Oto plan "B" kupców z KDT
- To oni pacyfikowali kupców z KDT
- Kupcy poszli się wyżalić prezydentowi
- "Rzecznik Praw Obywatelskich to pirat"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie milkną echa po wtorkowej bijatyce kupców z ochroniarzami i policją, choć na razie zamilkli obrońcy handlarzy. Nie broni ich nawet Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, który w wywiadzie dla "Super Expressu" staje po stronie prawa. "Wiem że powstała wielka zadyma i że komornik miał prawo i obowiązek przystąpić do akcji. Z drugiej strony kupcy powinni byli się temu podporządkować, a nie śpiewać Rotę, wywieszać flagę, wciągać w to jakieś półtoraroczne dziecko" - mówi Kochanowski i dodaje, że "kupcy musieli byli usunięci, powinno to się jednak odbyć bez zadymy".
Z kolei "Gazeta Stołeczna" przypomina jak wyglądała likwidacja także nielegalnego bazaru na placu Defilad w 1991 roku. Na jednym z czarno-białych jeszcze zdjęć widnieje transparent: "Dn 2.III.91 r. w podstępny sposób burmistrz gminy W-wa Śródmieście uśmiercił najmłodsze dziecko polskiej demokracji HANDEL ULICZNY". A na dole dopisek: "wyprowadzenie zwłok miejsc pracy do wspólnego grobu w nieznanym miejscu od 1.III. g. 16" Podpisano: "Kupcy uliczni".
Retoryka podobna do wtorkowej demonstracji, ale "Gazeta" nie podaje, żeby przed laty handlarze krzyczeli "Gestapo".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!