Polski żołnierz ranny w Afganistanie
21 kilometrów od Ghazni pod polskim Rosomakiem wybuchł ładunek domowej roboty. Ranny został kierowca wozu, starszy szeregowy Mariusz M., który ma połamane obydwie nogi. Nasi żołnierze otworzyli ogień do napastników.
- Talibowie zaatakowali polską bazę
- Nasi żołnierze idą na wojnę z talibami
- W Afganistanie zginął polski żołnierz
- Ranny żołnierz wraca do Polski
- MON będzie promował wojnę w Afganistanie
- Polski żołnierz ranny w Afganistanie
- Polski żołnierz zginął w Afganistanie
- Ciało sierżanta Marcina Poręby już w Polsce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Na miejscu zdarzenia udzielono rannemu pierwszej pomocy i natychmiast wezwano śmigłowiec medevac, który przetransportował żołnierza do polskiej bazy w Ghazni, a następnie do szpitala w Bagram" - czytamy w komunikacie Polskich Sił Zadaniowych w Afganistanie.
"Ładunek był naprawdę silny. Po raz kolejny jednak Rosomak uratował polskim żołnierzom życie. Po wybuchu doszło do kontaktu ogniowego z grupą napastników. Po tym zdarzeniu wycofali się oni w góry" - powiedział w TVN24 Mirosław Ochyra z polskiego kontyngentu w Afganistanie.
Stan żołnierza lekarze określają jako stabilny. Jego rodzina została poinformowana o zdarzeniu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!