Piracki GPS? Policja tego nie sprawdza
Kierowcy aut wyposażonych w nawigację GPS nie muszą wozić certyfikatów, które poświadczają legalności oprogramowania tego urządzenia. Policja nie ma prawa żądać od nich takich dokumentów w czasie rutynowej kontroli drogowej. Ale jeśli ma poważne podejrzenia, może zarekwirować GPS.
- Nowa nawigacja już w Polsce
- Niemiecki wilk wolał Polskę od ojczyzny
- GPS zburzył dom
- Google ma nawigację samochodową. Za darmo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O akcji łódzkich, gorzowskich i i wrocławskich policjantów, którzy zaczęli kontrolować legalność oprogramowania GPS, rozpisywały się lokalne media. Okazuje się jednak, że policjanci robią to bezprawnie. "Tylko w przypadku uzasadnionego podejrzenia GPS może zostać zabezpieczony do badań" - mówi Joanna Kącka z łódzkiej policji.
To jednak nie znaczy, że kierowcy, którzy wożą GPS z pirackim oprogramowaniem, mogą czuć się bezpieczni. Tym, którzy świadomie korzystają z takiego urządzenia, grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Żeby jednak zarekwirować nawigację, policja musi mieć wiarygodne informacje, że GPS pracuje na nielegalnym programie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!