Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Wracali z dyskoteki. Skończyło się masakrą

2009-08-09 | Ostatnia aktualizacja: 03:06 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dwoma samochodami jechało w sumie czternaście osób. Pięcioro z nich już nigdy nie dotrze do domów. W niedzielny poranek na mazowieckich drogach doszło do dwóch niemal identycznych i bardzo tragicznych wypadków. W obu młodym ludziom zabrakło wyobraźni i zdrowego rozsądku.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niedziela godz. 7 rano. Krasne, koło Przasnysza w województwie mazowieckim. Do bmw pakuje się siedmioro młodych, rozbawionych osób. Wracają z dyskoteki. Po przejechaniu niewielkiego odcinka, kierowca traci panowanie nad kierownicą, wypada z trasy i dużą prędkością uderza w słup energetyczny. Zjeżdża w pole i dachuje. Stłoczeni pasażerowie nie mają szans. Na miejscu giną trzy 17-latki i 28-latek. Troje kolejnych pasażerów jest rannych, w tym jedna dziewczyna ciężko.

Gdy zgłoszenie dociera do mazowieckiej policji, dyżurny nie dowierza. Chwilę wcześniej przyjął meldunek o niemal identycznym wypadku. W Raczynach koło Siedlec także siedem osób wracających z imprezy upchnęło się do jednego samochodu. Tym razem do audi A8. Na łuku drogi auto zjechało nagle na prawe pobocze i uderzyło w słup energetyczny. W tym wypadku sześć osób trafiło do szpitala, jedna zginęła na miejscu.

kc
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «