Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Tak Rosjanie zacierali wapnem ślady zbrodni

2009-08-10 | Ostatnia aktualizacja: 03:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Niemal 30 lat po rozstrzelaniu przez NKWD kilkunastu tysięcy polskich oficerów, ówczesne władze ZSRR dostały raport o odnalezieniu nowych śladów zbrodni katyńskiej. Szef KGB Jurij Andropow kazał zniszczyć ciała odnalezione w Piatichatkach (Ukraina), posypując je wapnem gaszonym.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jurij Andropow, późniejszy przywódca Związku Radzieckiego, osobiście wydawał rozkazy, jak zacierać ślady radzieckiej zbrodni. Andropow kazał "zlikwidować obiekt specjalny". Cmentarzysko w Piatichatkach miało być otoczone płotem i wzięte pod ochronę liczącą 21 ludzi. Szczątki Polaków należało zniszczyć, przysypując je wapnem gaszonym, a mogiły później zakopać. Na wykonanie tej roboty Andropow dawał podwładnym cztery lata i 10 tys. rubli - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Dokumenty opisujące te fakty odnalazła Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) w poradzieckich archiwach. Są to raporty szefa Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego Ukrainy z czerwca 1969 roku do ówczesnego szefa KGB Jurija Andropowa i do Piotra Szelesta, I sekretarza Komunistycznej Partii Ukrainy. Raporty mają klauzulę do rąk własnych. Donosiły, że mogiłę rozkopało trzech uczniów piątej i szóstej klasy z Piatichatek, którzy zrabowali z niej złotą obrączkę z inicjałami AK i datą 29 VI 24 r., złote koronki zębów, guziki wojskowe z wizerunkiem orła polskiego - pisze "Gazeta Wyborcza".

Szef ukraińskiego KGB gen. płk Nikitczenko zaproponował kampanię dezinformującą okoliczną ludność. Trzeba więc ogłosić, że Niemcy rozstrzeliwali tutaj w czasie wojny dezerterów swoich i z armii sojuszniczych. Należy też ostrzec, że mogiły są niebezpieczne, bo spoczywają w nich również zmarli na "tyfus, cholerę, syfilis i inne choroby zakaźne" - donosi gazeta.

MP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «