Porwali Kubusia Puchatka i spółkę
Kubuś Puchatek, Tygrysek, Prosiaczek i Osiołek padli łupem bezwzględnych bandytów z Krynicy Morskiej. Policja uwolniła już zabawki, ale cały czas nie wie, do czego były potrzebne rabusiom.
- Morderca złapany po 25 latach od zbrodni
- Życie autora "Kubusia Puchatka" w książce
- Więzienie za kanapkę z szynką
- Skatowały koleżankę na oczach jej synka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć łup był zabawny, to wcale do śmiechu nie było dwóm młodym mężczyzną, którzy siedzieli w samochodzie na parkingu przy jednym z ośrodków wczasowych w Krynicy. Około godz. 1 w nocy podjechał do nich opel vectra. Z auta wysiadło pięciu mężczyzn, którzy najpierw zaczęli niszczyć karoserię stojącego auta. W końcu dostali się do środka i pobili pasażerów. Na koniec ukradli jeszcze zawartość bagażnika: przebrania Kubusia Puchatka, Prosiaczka, Osiołka i Tygryska. W sumie wartość łupu wyceniona została na 12 tys. zł.
Policja odzyskała już przebrania i zatrzymała wszystkich pięciu napastników. Usłyszą zarzut dokonania rozboju. Grozi im za to kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!