Rewolucja w więzieniach w wersji mini
Miały odciążyć polskie więzienia i podreperować budżet. Elektroniczne opaski dla więźniów pozwalające na odbywanie kary poza zakładem karnym, reklamowane były jako rewolucja w więziennictwie. Ale rewolucja będzie mocno okrojona. Na początek dotyczyć będzie tylko garstki więźniów i to tylko w Warszawie.
- Tysiące więźniów wyjdą do domów
- Gej zarażony HIV poszukiwany listem gończym
- Rok więzienia za bazgranie w kościele
- Obława na spiskowca na życie papieża
- Grzywna i więzienie za rzucanie bananami
- Więzienie za zarysowanie samochodu
- Chętni do dozoru elektronicznego
- Droga klapa elektronicznego dozoru
- Na Wyspach uczą się polskiej grypsery
- Nikt nie chce w domu więźniów
- Dom zamiast więzienia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Program ma ruszyć jeszcze w tym roku, rząd będzie się chwalił nowoczesnym rozwiązaniem na wtorkowej konferencji. Już dziś "Gazeta Prawna" zdradza kilka jego założeń. Programem dozoru elektronicznego objętych zostanie na początku tylko 500 osób w Warszawie. Mimo tego Krzysztof Kwiatkowski, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za więziennictwo zapowiada: "Nowy system zrewolucjonizuje sposób odbywania kar w Polsce".
Opaski mają być lekiem na przepełnione cele, ale też przyniosą oszczędności. Więzień odbywający karę w nowym systemie będzie kosztował budżet 100 zł, w więzieniu aż 2300.
Mimo tego kolejne regiony będą włączane do programu powoli. W sumie docelową liczbę 7,5 tys. więźniów objętych dozorem elektronicznym osiągniemy dopiero za kilka lat.
Takie etapowe rozwiązani już budzi kontrowersje, bo godzi w równość wszystkich wobec prawa. Jeśli więzień z Warszawy będzie miał możliwość zamienienia kary na dozór elektroniczny, to dlaczego więzień w Gdańsku nie? "Ustawa nie przewiduje czasowego i terytorialnego zasięgu jej obowiązywania. Planowane przez ministerstwo stopniowe jej wdrażanie jest niezgodne z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa" – tłumaczy sędzia Hanna Pawlak, przewodnicząca XI Wydziału Penitencjarnego i Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych w Sądzie Okręgowym w Warszawie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!