Spektakularny skok na Tesco
Ten rabunek to robota profesjonalistów. Złodzieje niczym w dobrym kryminale cierliwie kopali tunel, którym dostali się do wnętrza okradanego obiektu. Tyle że nie był to ani bank ani jubiler. Szajka włamała się do Tesco. Ukradli alkohol, ale też sporo gotówki.
- Dlaczego banki są łatwym celem dla złodziei?
- Porwany na własnym wieczorze kawalerskim
- Tak ojciec uczy syna złodziejskiego fachu
- Polskie Tesco najlepsze w Europie
- W Tesco ruszyła sprzedaż jaj wielkanocnych
- Policja zatrzymała pająkokradów
- Skok stulecia na sklep z pająkami
- Odpowiedzą za wyciąganie trumien z grobów
- Oto najmłodsi złodzieje w Polsce
- Okradał banki. Za czwartym razem wpadł
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W niedzielny poranek mieszkańców warszawskiego Mokotowa zdziwiło, że sklep w którym mieli zamiar zrobić poświąteczne zakupy nie działa. Na drzwiach wisiała kartka, że z przyczyn technicznych market będzie zamknięty. Jak się dziś okazało zamknięcie było spowodowane włamaniem do sklepu w nocy z soboty na niedzielę.
Sprytni włamywacze zastosowali metody znane z filmów o ucieczkach z więzienia. Na tyłach marketu przy Czerskiej, kiedy w świąteczną sobotę sklep był zamknięty, rozpoczęli kopanie tunelu. Następnie kilkudziesięciometrowym podkopem dostali się do wewnątrz. Ze wstępnych szacunków właściciela wynika, że ze sklepu zginęło 150 tys. złotych w gotówce i alkohol. Policja szuka sprawców, sklep działa już dziś normalnie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!