Paweł G. z Polski uciekł 12 lat temu. Był ścigany za kradzieże i rozboje. Potem wszedł na przestępczą ścieżkę we Francji. Kiedy i tam zaciskała się wokół niego pętla, przeniósł się do Niemiec. Na koniec wyrobił sobie fałszywe dokumenty i w 2003 roku zajął się gangsterką w USA. Napadał, kradł i handlował narkotykami.

W końcu poczuł się na tyle pewnie, że na czeskim paszporcie przyjechał na wakacje do Polski. Leniąc się we Władysławowie wszedł na portal nasza-klasa.pl. Skomentował profil swojej dawnej konkubiny.

I to wystarczyło policji. Jak informuje TVP Info, mundurowy z Jastrzębia Zdroju też zajrzał na Naszą-klasę. Udało mu się zlokalizować komputer, z którego gangster pisał komentarze. Krótko potem do Pawła G. zapukali mundurowi. Mężczyzna trafił do aresztu. Niewykluczone, że po osądzeniu w Polsce, zostanie przekazany do Niemiec lub USA.