Pójdzie siedzieć przez Naszą-klasę
12 lat ukrywania się przed polską i niemiecką policją oraz FBI. To wszystko skończyło się przez... kilka komentarzy na Naszej-klasie. Gangster, którego przestępczy szlak przeciął Polskę, Francję, Niemcy i USA wpadł, bo wpisał się w profilu swojej byłej konkubiny. To wystarczyło, by trafił za kratki.
- Seks na Naszej-klasie
- Dziecko szuka sponsora. Koniecznie z bmw
- Grupa żoliborska rozbita po raz drugi
- Dlaczego Ameryka kocha egzekucje?
- Słynny gangster przegrał z kryzysem
- Bandyci oskarżają polityków. Czy kłamią?
- USA chroni polskiego Ala Capone?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Paweł G. z Polski uciekł 12 lat temu. Był ścigany za kradzieże i rozboje. Potem wszedł na przestępczą ścieżkę we Francji. Kiedy i tam zaciskała się wokół niego pętla, przeniósł się do Niemiec. Na koniec wyrobił sobie fałszywe dokumenty i w 2003 roku zajął się gangsterką w USA. Napadał, kradł i handlował narkotykami.
W końcu poczuł się na tyle pewnie, że na czeskim paszporcie przyjechał na wakacje do Polski. Leniąc się we Władysławowie wszedł na portal nasza-klasa.pl. Skomentował profil swojej dawnej konkubiny.
I to wystarczyło policji. Jak informuje TVP Info, mundurowy z Jastrzębia Zdroju też zajrzał na Naszą-klasę. Udało mu się zlokalizować komputer, z którego gangster pisał komentarze. Krótko potem do Pawła G. zapukali mundurowi. Mężczyzna trafił do aresztu. Niewykluczone, że po osądzeniu w Polsce, zostanie przekazany do Niemiec lub USA.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!