Motocykliści za tydzień sparaliżują kraj
W tym roku powrót z wakacji będzie prawdziwą drogą przez mękę. Do normalnych korków dojdą jeszcze te wywołane protestami motocyklistów. Miłośnicy jednośladów z całej Polski jednoczą się we wspólnej organizacji i zapowiadają wielotysięczne blokady dróg w cały kraju. I to w ostatni weekend sierpnia...
- Polskie drogi gorsze niż w Bangladeszu
- Tysiące motocykli rykiem wita wiosnę
- Stracił prawko, bo uciekał przed deszczem
- Motocyklista potrącił 5-latkę i uciekł
- Tak zabija się motocyklista
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powód jest prozaiczny: motocykliści chcą mniej płacić za przejazd autostradami niż właściciele samochodów. Ponieważ zarządcy dróg i ministerstwo ignorują ich apele, zaczęli urządzać spontaniczne protesty. Małe, ale skuteczne.
Teraz idą za ciosem. Według informacji radia RMF motocykliści z całego kraju zakładają jedno ogólnopolskie stowarzyszenie. Będą wspólnie wynajmować kancelarię prawną i organizować skoordynowane protesty.
Na początek wyjadą na drogi w ostatni weekend sierpnia. Motorów mają być nie dziesiątki jak dotychczas, a tysiące. Na tym nie koniec. Około połowy właścicieli jednośladów przyjedzie na protesty swoimi samochodami, aby jeszcze bardzie zakorkować drogi.
W ramach protestu będą na bramkach wysiadać z samochodów i płacić drobnymi pieniędzmi. Wszystko po to, aby przedłużyć postój. Niedawno podobny protest na autostradzie A4 zakorkował ją skutecznie na kilka godzin. Teraz motocyklistów ma być dużo więcej.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!