Kokaina w barze zamiast kawy
Narkotykowi turyści z całego świata tłumnie odwiedzają miejscowość La Paz w Boliwii. Magnesem dla nich jest bar "Route 36", w którym kelnerzy zamiast kawy serwują… kokainę.
- Imprezy i używki zniszczyły top modelkę
- Syn Douglasa aresztowany za narkotyki
- Gigantyczny kokainowy "upominek"
- Gangi narkotykowe opanowały Polskę
- Reprezentant Polski zażywał kokainę!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kelner podchodzi do stolika z tacą i kładzie na środku stolika czarne, puste opakowanie na CD. Obok tego opakowania są dwie słomki i dwa małe pakuneczki. Zachowuje się tak, jakby serwował hamburgera i frytki - taki obrazek jest typowy dla niezwykłego baru.
Stąd ciągły ruch w Route 36. Kelner Roberto przez sześć miesięcy pracy widział już wszystko, na przykład grupę Australijczyków, którzy zatrzymali się w barze na cztery dni. Spali tna miejscu, wychodzili tylko po to, żeby wybrać pieniądze z bankomatu.
Kokaina jest nielegalna w Boliwii. Jednak nikt nie boi się, że zostanie złapany. Kelner z uśmiechem mówi, że właściciel opłacił wszystkich odpowiednich ludzi.
Podróżnicy na swoich blogach wymieniają się informacjami i spostrzeżeniami z wypraw i wielu twierdzi, że Route 36 to najlepszy bar, jaki odwiedzili.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!