Złodzieje-Mikołaje pracują w najbardziej ruchliwych miejscach Londynu, takich jak Trafalgar Square czy Covent Garden. Czyżby zmienili przyzwyczajenia? Okazuje się, że nie jest to dobroczynna akcja skruszonych przestępców, ale kampania reklamowa zorganizowana przez brytyjskiego dostawcę internetu szerokopasmowego TalkTalk.

Na tę nietypową reklamę firma przeznaczyła 100 tysięcy funtów, które rozda w różnych miastach.

”Czuje się doskonale dla odmiany coś ludziom dając, tym bardziej, że w obecnych warunkach gospodarczych Brytyjczycy tego potrzebują” - mówi wyznał Chris Fitch, jeden z dawnych złodziei.
”Za każdym razem, gdy wkładam banknot do czyjejś kieszeni, czuję się mniej winny za to, że całe lata poświęciłem na ich wyciąganie” - dodaje.

Może więc warto wybrać się do Londynu?