Do zdarzenia doszło w niedzielę. Dyżurny stargardzkiej policji odebrał wiadomość, że jeden z klientów sklepu spożywczego awanturuje się ze sprzedawcą.

>>>Zostawił swój adres i okradł sklep

Okazało się, że klient po wejściu do sklepu zwinął paczkę pestek słonecznika. Na jego nieszczęście sprzedawczyni była czujna i zauważyła kradzież. Kiedy zwróciła mężczyźnie uwagę, ten zaczął się kłócić i wyzywać kobietę. W końcu zagroził jej pozbawieniem życia. A potem uciekł ze swoim łupem.

Ekspedientka nie dała się zastraszyć. Zapamiętała rysopis sprawcy i podała go policji. Funkcjonariusze namierzyli złodzieja niemal natychmiast. Mężczyzna został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że miał 3 promile alkoholu w organizmie.

>>>Złodziej wpadł, bo usnął w kradzionym aucie

Gdy wytrzeźwiał, został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Stargardzie Szczecińskim. Postawiono mu zarzut kradzieży rozbójniczej. Grozi mu do 12 lat więzienia.