Nagrał komórką, jak korumpuje policjantów
Kierowca z Katowic dał policjantom 50 zł za to, by nie karali go mandatem. Komórką sfilmował, jak funkcjonariusze łapówkę przyjęli. Decyzję, co stanie się z policjantami, podejmie na początku września prokuratura.
- Pijany rowerzysta chciał wręczyć łapówkę
- Tak Niemiec szalał mercedesem w Polsce!
- Polskie drogi. Łapówka albo zamykaj biznes
- Punkty sprzedam, kupię... ceny przystępne
- Pijany pirat wypuszczony na wolność
- Tysiące kupionych praw jazdy w Katowicach
- Czterech policjantów podejrzanych o korupcję
- Dyrektor szpitala wziął sto tysięcy łapówki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kierowca, którego zatrzymali policjanci, wyprzedzał na przejściu dla pieszych i podwójnej ciągłej. Jednak mandatu nie dostał, bo policjanci za 50 złotych darowali mu winę. Nie podejrzewali jednak, że sa filmowani. Tuz po całym zajćiu kierowca zadzwonił do Biura Spraw Wewnętrznych i dyżurnemu powiedział, jaki film własnie nagrał. Oficerowie z BSW zabezpieczyli kartę SIM z nagraniem.
Policjantów z drogówki przeszukano. Znaleziono przy nich trzy banknoty o nominale 50 złotych. Film z komórki trafił do prokuratury. Biegły potwierdził już autentyczność nagrania. "Na razie nikomu nie przedstawiono zarzutów, decyzję, co dalej z funkcjonariuszami, podejmiemy na początku września - mówi gazecie.pl prokurator Słuszniak z prokuratury w Tychach. Skorumpowani policjanci wciąż pracują. O ich losie prokuratura zadecyduje na początku września.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!