"Katolicki głos w twoim domu" tym razem nie był katolicki. Słowem zgrzeszyła spikerka Monika, którą sądząc, że nie jest jeszcze na antenie, zaczęła zwracać uwagę koledze w studio: "Nie no kuźwa, że tego nie można naprawić? To jest dla mnie niepojęte" - mówiła pani Monika.

Nie podała wprawdzie o jakie urządzenie chodzi, ale jego fatalny stan może być groźny dla zdrowia. "Ktoś w końcu palce połamie, a odszkodowania nie dostaniecie. Boże przecież to wykańcza. Prosta rzecz, a nie można tego na..." - przerwała pani Monika, żeby po chwili zaczął już nieco innym tonem audycję: "Pozdrawiam Państwa i zapraszam na wiadomości. Rozpoczął się miesiąc szczególnej czci Maryi Panny..."

Tym samym pani Monika dołączyła do grona znanych prezenterów, którzy swoją popularność jeszcze zwiększyli używają siarczystego języka na antenie: Tomasza Lisa i Kamila Durczoka.

p