Gang złodziei czołgów stanie przed sądem
Chcieli zarobić pieniądze, ale niekoniecznie legalnie. Dlatego wpadli na szatański plan. Postanowili ukraść cztery... czołgi. O dziwo, zamiar się powiódł. Gang złodziei zdążył nawet sprzedać trzy czołgi na złom, ale od sądu się nie wywinie. Jest już akt oskarżenia w tej sprawie.
- Złodziei z "Żabki" szukają przez You Tube
- Czołg staranował skrzyżowanie
- Próbowali sprzedać skradzione czołgi
- Czołgi przejechały przez Warszawę
- Kradli kluczyki i odjeżdżali spod sklepów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Łukowska prokuratura zarzuca trzem mężczyznom - 35-letniemu Sylwestrowi B., 26-letniemu Marcinowi K. i 35-letniemu Romanowi P. - że w lutym zeszłego roku przywłaszczyli sobie cztery czołgi: dwa T-55 oraz dwa T-34.
Wyrządzoną szkodę wyceniono na 71 tysięcy złotych. Czwartemu oskarżonemu, Michałowi B., zarzuca się, że poinformował resztę oskarżonych, gdzie stoją czołgi i jak je wywieźć z poligonu.
Pierwszy czołg policjanci znaleźli na lawecie ciężarówki zatrzymanej pod Radzyniem Podlaskim. Kierowca tłumaczył, że tylko realizuje zlecenie i nie wie nic o kradzieży. Pod eksortą policji odwiózł czołg z powrotem na poligon.
Kolejne trzy czołgi, ważące po 15 ton każdy, znaleziono w punkcie skupu złomu w Lublinie.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!