Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Nie zatrzymali wiceministra za łapówki, bo się kłócili

2008-04-18 | Ostatnia aktualizacja: 10:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Prokuratura wiedziała o łapówkach byłego wiceministra zdrowia Jarosława P. przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, gdy pełnił jeszcze to stanowisko - ustaliła "Rzeczpospolita". Dlaczego urzędnika zatrzymano dopiero teraz? Gazeta twierdzi, że wszystko przez kłótnie między prokuraturą a Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która chciała szybkiego zatrzymania P.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według informacji "Rz", Jarosław P. początkowo miał usłyszeć zarzuty w okolicy świąt Bożego Narodzenia.

Jarosław P. został zatrzymany pod zarzutem przyjmowania łapówek, gdy w latach 2003-2005 był wicedyrektorem Instytutu Kardiologii w podwarszawskim Aninie. Łapówki mieli mu płacić przedstawiciele krakowskiej firmy Diagnostyka.

Według gazety, właściciele firmy zgodzili się współpracować z organami ścigania. Jarosław P. także składa wyjaśnienia, ale śledczy uznają je za niewystarczające i w niektórych miejscach niewiarygodne. Stąd wniosek o areszt.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «