Maleszka: Zrobiłem potworne zło
"Czy istnieje związek pomiędzy moimi donosami a śmiercią Staszka? Bardzo daleki, myślę, ale jakoś tam biorę to pod uwagę" - przyznał były opozycjonista i agent SB Lesław Maleszka w drugiej części filmu "Trzech kumpli" o śmierci Stanisława Pyjasa. "Zrobiłem potworne zło" - mówi Maleszka.
- Wildstein pokazał choroby świata nauki
- Zdrada Maleszki rozbiła mój świat
- "Maleszka to świnia, nie skruszony zdrajca"
- Kurski: "Wyborcza" jest ofiarą Maleszki
- Agent SB stawia pomnik powstańcom getta
- Maleszka odszedł z "Wyborczej" przez film
- "Wyborcza" zwolniła Maleszkę ze współpracy
- Pyjas zginął, bo rozpoznał w przyjacielu agenta SB?
- Ludzie tacy jak Maleszka nie mogą być dziennikarzami
- Maleszka ma prawo pisać, jeśli znajdzie wydawcę
- Prawda o śmierci Pyjasa i tak wyjdzie na jaw
- Michnik przyznał mi, że Maleszka to agent
- "Maleszka to kliniczny przypadek zła"
- Wassermann wiedział, że Maleszka jest agentem
- Śmierć Pyjasa miała skompromitować Gierka
- Tajemniczy agent opowie o sprawie Pyjasa
- Lesław Maleszka, gwiazda esbecji
- Maleszka jednak pisał w "Wyborczej"
- "Spotkanie Maleszki było szokiem"
- Maleszka stanie przed prokuratorem
- Prezydent nie robi nam łaski
- Pożegnanie z "Ketmanem"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Maleszka zaprzeczył w dokumencie pokazanym w TVN, by miał jako tajny współpracownik za zadanie odciągnąć Bronisława Wildsteina od Stanisława Pyjasa, na przykład pod pozorem słuchania płyt. Autorzy filmu sugerują, że Maleszka mógł ułatwić SB zamordowanie Pyjasa.
"To jest absurd, w jaki sposób miałbym go odciągać, na litość boską" - odpowiedział Maleszka. "Nie dostałem absolutnie żadnego zadania, co do tego nie ma nawet cienia wątpliwości. To byłby jednak absurd" - podkreślił.
Maleszka nie chciał powiedzieć, dlaczego donosił Służbie Bezpieczeństwa. "To jest doskonałe pytanie" - wykręcał się. "Zrobiłem potworne zło" - przyznał tylko.
Autorzy filmu rekonstruowali, w jakich okolicznościach Lesław Maleszka nawiązał współpracę z bezpieką i jak zdradził swoich przyjaciół - Bronisława Wildsteina i Stanisława Pyjasa. Rozmawiają z krakowskimi esbekami, którzy rozpracowywali środowisko opozycjonistów i bratem Maleszki, który opowiada, że Maleszka nie brał od SB pieniędzy za donosy do ręki, ale dostawał je na konto.
Zwłoki Stanisława Pyjasa znaleziono 7 maja 1977 roku w bramie kamienicy w Krakowie. Prokuratura umorzyła sprawę, twierdząc, że Pyjas spadł ze schodów. Jednak wszystkie tropy prowadziły do bezpieki. Śledztwo kilkakrotnie wznawiano, ale do tej pory nie udało się wskazać morderców.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!