Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Zbudował zabawkę, która go zabiła

2008-09-09 | Ostatnia aktualizacja: 10:55 | Komentarze: 0 | skomentuj

To miała być dobra zabawa. Ale jazda samochodem własnej konstrukcji skończyła się dla trzech nastolatków z Radziechowych (Śląskie) tragicznie. Auto nagle zjechało z drogi i z impetem uderzyło w ogrodzenie. Na tyle mocno, że w wypadku zginął 13-latek. Zmarł w szpitalu. Jego dwaj koledzy, 13- i 16-latek, nadal walczą o życie.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Trudno mówić o jednej przyczynie wypadku. Na pewno chłopcy jechali za szybko. To było jakieś 60 km/h. Nie wytrzymała tego konstrukcja pojazdu. Być może zawiódł również układ kierowniczy" - mówi Paweł Roczyna, rzecznik policji w Żywcu.

Trzej nastolatkowie sami zbudowali samochód. "To była tzw. konstrukcja SAM" - mówią policjanci. Gdy auto udało się odpalić, chłopcy natychmiast wyjechali na drogę, by sprawdzić, jak jeździ.

Niestety, długo nie cieszyli się zabawą. Pojazd zjechał z drogi i uderzył w płot. "13-latek zmarł po przewiezieniu do do szpitala. Jego koledzy są w ciężkim stanie" - mówi Roczyna.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «