Droga krzyżowa do... pierwszej komunii
Nie męczcie dzieci - apeluje do katechetów przygotowujących drugoklasistów do komunii świętej biskup Antoni Długosz. "Kościół powinien pomagać a nie przeszkadzać dziecku w drodze do poznania Boga - dodaje biskup Długosz, znany z telewizyjnego programu "Ziarno", duszpasterz dzieci i autor wydanej właśnie książki "Moja pierwsza spowiedź".
- Nie szata zdobi pierwszokomunijne dzieci
- Skupują włosy dzieci po Pierwszej Komunii
- Komunia wystawna jak wesele
- Dostałam rączki na komunię
- Zakaz spowiedzi przez telefon
- Pierwsza biała sukienka
- Ile kosztuje zorganizowanie komunii?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć do pierwszych komunii pozostało jeszcze ponad pół roku, to 450 tys. tegorocznych drugoklasistów nie ma chwili wytchnienia. Wszystko dlatego, że - jak żalą się "Metru" rodzice - katecheci każą maluchom wkuwać na pamięć modlitwy i bezwzględnie rozliczają z uczestnictwa w nabożeństwach - nawet trzy razy w tygodniu.
Dzieci właśnie zakończyły październikowe nabożeństwa różańcowe, teraz zbierają siły na poranne roraty, które zaczną się wraz z nadejściem adwentu.
"To straszne, jaką drogę krzyżową musi przejść dziecko przed Pierwszą Komunią Świętą" - mówią bezsilni rodzice. Boją się, że to wszystko zniechęci dzieci do Kościoła. Z rodzicami zgadza się bp Antoni Długosz. "Nie męczcie dzieci" - apeluje do katechetów.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!