Cztery osoby zginęły w pożarze
Tragiczny bilans pożaru bloku w Myszkowie (Śląskie) - cztery osoby nie żyją. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną śmierci mężczyzn było zaczadzenie.
- Siedmiu Polaków spłonęło w Norwegii
- Podpalacz odpowie za zabójstwo
- Tragiczne pożary zebrały śmiertelne żniwo
- Ogromne straty po pożarze w szkole
- Dwie osoby zginęły w pożarze
- Siedmiolatek zginął w płomieniach. Matka piła
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pożar wybuchł w bloku, w mieszkaniu na parterze. Gdy strażacy przybyli na miejsce około godziny 2.30, w kłębach czarnego dymu znaleźli dwóch mężczyzn. Obaj nie żyli. "Natychmiast rozpoczęła się reanimacja dwóch kolejnych, ale po pół godzinie lekarze stwierdzili zgon. Przyczyną śmierci było najprawdopodobniej zaczadzenie" - mówi DZIENNIKOWI Jarosław Wojtasik, rzecznik śląskiej straży pożarnej
Zmarli mieli 32, 42, 44 i 46 lat. Przyczyny i okoliczności zdarzenia bada teraz policja i prokuratura. Najprawdopodobniej ogień został zaprószony przez niedopałek papierosa.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!