Chopin zagra w Kirgistanie
Muzykalni Kirgizi będą mogli posłuchać muzyki Chopina i Mozarta. W Biszkeku powstało właśnie Centrum Muzyki Polskiej i Europejskiej - założone przez polską wiolonczelistkę mieszkającą na stałe w Kirgistanie.
- Młodzież nie ma pojęcia o muzyce
- O Chopinie jak o gnijącej pannie młodej
- Co zabiło Chopina?
- W Kalifornii namawiają na Chopina i golonkę
- W szkołach będą uczyć, kto lepszy: Doda czy Mozart
- Chopin walczy ze złem w grze komputerowej
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Będzie można tam przyjść, posłuchać dzieł wielkich kompozytorów muzyki klasycznej. Planujemy rozwinąć także bibliotekę filmową" - opowiada Anna Walczak z Ambasady Rzeczpospolitej Polskiej w Astanie.
Z pomysłem stworzenia Centrum wystąpiła Zenona Ślązak-Begaliev, której mąż Muratbek Begaliev jest dyrektorem konserwatorium muzycznego w Biszkeku. Dzięki jego staraniom udało się zorganizować salę. Na jej wyposażenie pieniądze dały Senat RP, Ambasada RP oraz Fundacja Pomoc Polakom Na Wschodzie.
Ślązak-Begaliev mieszka w Biszkeku już kilkanaście lat, wydaje miesięcznik polonijny, organizuje koncerty polskich muzyków, wystawy, odczyty i wieczorki poezji. "Jest dla nas niezastąpiona" - twierdzi Walczak i zaraz dodaje: "Nie ma delegacji z Polski, która by się z nią nie spotkała".
Według szacunków ambasady, w Kirgistanie mieszka trzy tysiące Polaków, w samym Biszkeku około trzystu osób. Większość z nich to rodziny Polaków, którzy wyruszyli z armią Andersa z Kazachstanu do Iranu, ale z różnych przyczyn nie dotarli do celu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!