Groźny bandyta skazany na 12 lat więzienia
Janusz T. pseudonim Krakowiak - ten, który jako delegat "Pruszkowa" dowodził z Katowic grupą 300 żołnierzy - został skazany przez sąd apelacyjny na 12 lat więzienia. Bandyta liczył na adwokatów, którzy zaskarżyli wcześniejszy wyrok sądu okręgowego. Nie udało mu się wyłgać.
- Więzienny romans "Inki"
- Zabił się, by uniknąć kary za rozboje?
- Groźny bandyta sam przyszedł do prokuratury
- Czy dojdzie do wojny gangów o stolicę?
- Polscy gangsterzy uczyli się od mafii
- Tym razem groźny gangster wpadł
- Politycy ocenzurowali prokuratora Olejnika
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sąd Apelacyjny w Katowicach skazał "Krakowiaka" na 12 lat za rozboje i kradzieże. 13 innych oskarżonych w tym samym procesie dostało kary od roku i 3 miesięcy do 12 lat
więzienia. Cześć zarzutów zbada ponownie sąd I instancji.
Rok temu katowicki sąd okręgowy skazał Janusza T. na 14 lat więzienia za organizację rozbojów i kradzieży w jednym z procesów dotyczących jego gangu.
Po zaskarżeniu tego orzeczenia przez obrońców sąd apelacyjny uchylił cześć zarzutów, m.in. wobec "Krakowiaka", dla którego prokurator żądał 15 lat więzienia. Tę
część sprawy musi zbadać ponownie sąd okręgowy. Skutkiem apelacji prokuratury było podwyższenie kar wobec części oskarżonych.
Według prokuratury gang "Krakowiaka" był jedną z najgroźniejszych grup przestępczych w kraju. Grupa istniała w latach 1991 - 1999, działając głównie w południowej
Polsce.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!