Świńskiej grypy w Polsce nie ma
"Na 99 procent dwie osoby przebywające w stołecznym szpitalu przy Wolskiej z podejrzeniem świńskiej grypy są tylko przeziębione" - mówi DZIENNIKOWI Wiesław Rozbicki z stołecznego sanepidu. Według warmińsko-mazurskiej stacji sanitarnej, podobnie jest w Elblągu, gdzie izolowano kobietę.
- Polacy wykupują maski, bo boją się grypy
- Powrót wysokiego ryzyka z Meksyku
- Przebadają wracających z USA i Kanady
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trzy osoby, które trafiły do izolatek szpitali zakaźnych w Warszawie i Elblągu, odetchnęły z ulgą. Wstępne wyniki badań nie wykazały, by podejrzewani o zarażenie się wirusem H1N1 pacjenci faktycznie mieli świńską grypę.
>>> Polacy wykupują maski, bo boją się grypy
W Elblągu potwierdził to DZIENNIKOWI Janusz Dzisko z wojewódzkiej stacji sanitarnej. Warszawski sanepid też twierdzi, że nie ma powodów, by podejrzewać pacjentów o rozsiewanie wirusa.
W Warszawie na obserwacji przebywają Polak i Meksykanka. Ten pierwszy 13 dni temu wrócił z Meksyku po sześciu tygodniach pobytu w tym kraju. Źle się
poczuł przed pięcioma dniami.
Meksykanka przyleciała do Polski 24 kwietnia. Dwa dni później z objawami grypy zgłosiła się do prywatnej kliniki. Tam przepisano jej leki na grypę. Wczoraj zgłosiła się ponownie do lekarza,
który skierował ją do szpitala przy Wolskiej.
>>> Powrót wysokiego ryzyka z Meksyku
W szpitalu w Elblągu na obserwacji pozostaje kobieta, która wróciła z Meksyku 24 kwietnia. Wczoraj zgłosiła się do lekarza pierwszego kontaktu z objawami grypy. Ten po wstępnym badaniu
natychmiast skierował ją do szpitala zakaźnego w Elblągu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!