Kontrowersyjna reklama uniwersytetu
Dyskoteki, dziewczyny i wypady do kina - tak reklamuje się Uniwersytet Szczeciński. Sloganem "Nie samą nauką żyje student" autorzy spotu chcą zachęcić tegorocznych maturzystów do wyboru tej uczelni. Studenci i wykładowcy nie kryją oburzenia.
- Uczelnia oszukuje tysiące studentów
- Z kubkiem od Starbucksa do elity
- Czy ciebie też wkurzają reklamy?
- Spot z Keirą Knightley zakazany!
- Zrób foto-kawał znajomym
- Młodzi Chińczycy przemówią po polsku
- Rzeźba z gołym męskim torsem to szowinizm?
- Gracjan znów gra w reklamie!
- Jakie studia wybrać?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
p
Marta Szczęch, jedna ze studentek piątego roku filologii polskiej, założyła nawet specjalną stronę internetową (www.usmisiepatysie.yoyo.pl), na której wpisują się studenci i wykładowcy, którzy potępiają taki sposób promowania uczelni.
"Być może faktycznie jesteśmy półgłówkami, jak sympatycznie sugeruje reklamówka... Oprócz tego, że US reklamuje się jako najlepsza dyskoteka w mieście, swoje studentki przedstawia jako przyjemny dodatek umilający studenciakom czas w okresie sesji. Spot jest seksistowski (...). Gdzieś w tym ogrodzie rozkoszy słychać zdanie, że >studia to poważna sprawa<. Tak, teraz możecie zacząć się śmiać" - pisze studentka.
Popierają ją nie tylko koledzy i koleżanki, ale także wykładowcy. "Władze uczelniane powinny wstydzić się swojego przyzwolenia dla tego typu działań >marketingowych<, a ich publiczna obrona zakrawa na kpinę ze studentów i pracowników uczelni" - pisze dr Eryk Krasucki z Instytutu Historii i Stosunków Międzynarodowych.
Krzysztof Trzciński, dyrektor Biura Promocji i Informacji US, uważa, że zarzuty pod adresem spotu są bezpodstawne. "Spot przełamuje tabu w reklamie związaną z edukacją, ale zarzucanie nam szowinizmu jest grubą przesadą" - mówi DZIENNIKOWI.
Trzciński nie tylko nie planuje wycofywać spotu, ale zapowiada kolejne odcinki. "Już w maju pojawi się kolejna edycja" - mówi. Nie chce jednak zdradzić, jaka będzie treść filmów.
Spoty są prezentowane w lokalnej telewizji i internecie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!