Polacy wpadli w zasadzkę talibów
Polscy żołnierze służący w Afganistanie trafili w zasadzkę. Gdy wyjechali na patrol, spadł na nich grad pocisków przeciwpancernych. Nasi żołnierze odpowiedzieli ogniem i wezwali śmigłowce, by zbombardowały przeciwnika. Niestety, talibom udało się zranić dwóch Polaków.
- Zmiany w dowództwie misji w Afganistanie
- US Army zabiła Afgańczyków zakazaną bronią?
- Polak poważnie ranny w Afganistanie
- Polacy opanują lotnisko w Kabulu
- Żołnierze z Nangar Khel nosili trupie czaszki
- W Afganistanie zginął polski żołnierz
- Więcej polskich żołnierzy w Afganistanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bitwę stoczono w pobliżu bazy Four Corners. Po lotniczym uderzeniu w stanowisko talibów, ci rozpierzchli się w popłochu. Poszkodowani żołnierze zostali przewiezieni śmigłowcem do
szpitala. Na szczęście ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Rany musiały być jedynie powierzchowne, bo do wymiany ognia doszło wczoraj, a dziś żołnierze wrócili już do bazy w Ghazni.
Niestety, napastników nie schwytano. Zabezpieczono natomiast porzuconą przez nich broń.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!