12-letni rowerzysta był kompletnie pijany
Wlał w siebie alkohol i wsiadł na rower - tak desperacko zachował się 12-latek z Zawiercia. Skorzystał, że rodzice pozostawili go bez opieki. Ale daleko nie ujechał. Przewrócił się na środku ulicy i rozbił sobie głowę. Na szczęście w porę dostrzegła go policja. Okazało się, że miał ponad 1,5 promila alkoholu.
- Pijany rowerzysta najechał na radiowóz
- Mniejsze kary dla pijanych rowerzystów?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obaj chłopcy byli bardzo agresywni i obrzucili policjantów wyzwiskami. Zresztą, gdy 12-latek z poranioną głową trafił do szpitala, dał się we znaki również lekarzom i pielęgniarkom.
Rodzice nastolatka do tej pory ani razu nie pojawili się w szpitalu. Odwiedził go tylko starszy brat. Ale w sądzie rodzinnym już będą musieli się zjawić. Tu skończy się sprawa dziecka pozostawionego bez opieki.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!