Pijany jeździł rowerem po kościele
Co w niego wstąpiło? Chyba szatan. Wychylił parę piw, wsiadł na rower i pojechał zwiedzać archikatedrę wrocławską. A tam za kilkanaście minut miała zacząć się msza. Na szczęście pijaka w porę zauważyła policja, gdy jeździł krzywo pomiędzy kościelnymi ławkami. Jak wróci z izby wytrzeźwień, odpowie za znieważenie miejsca obrzędów religijnych.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Całe szczęście, że nie wjechał do kościoła w środku nabożeństwa. Bo przed zwiedzaniem archikatedry ten 59-letni rowerzysta z Wrocławia sporo wypił. Policyjny alkomat pokazał aż 2,2 promila. Chyba dlatego nie zaparkował dwóch kółek, jak inni, na zewnątrz.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!